Krótka odpowiedź: nie każda mała firma musi być na social mediach, ale wielu naprawdę się to opłaca. Wszystko zależy od tego, gdzie są Twoi klienci i czy jesteś w stanie publikować regularnie. Poniżej pomagam Ci ocenić, czy to ma sens u Ciebie, zanim zainwestujesz czas i pieniądze.
Kiedy social media mają sens
- Twoja branża jest wizualna (gastronomia, uroda, wnętrza, wydarzenia, rękodzieło),
- chcesz budować markę i przypominać o sobie, a nie tylko łapać klientów „na już",
- Twoi klienci scrollują Facebooka i Instagram, a niekoniecznie wpisują Twoją usługę w Google,
- masz powracających klientów, którym warto regularnie coś pokazywać.
Kiedy to raczej strata czasu i pieniędzy
- świadczysz jednorazowe, pilne usługi, których szuka się w Google w potrzebie (awarie, holowanie, hydraulik),
- Twoi klienci nie siedzą na tych platformach,
- publikowałbyś „bo tak trzeba", bez pomysłu i planu.
W takich sytuacjach lepiej wcześniej zadbać o stronę i wizytówkę Google niż na siłę prowadzić profile.
Największy błąd: założyć profil i porzucić
Martwy profil sprzed roku potrafi zaszkodzić: klient widzi, że firma „ucichła". Regularność jest ważniejsza niż zryw. Lepiej publikować spokojnie, ale stale, niż wrzucić dziesięć postów w tydzień i zniknąć na trzy miesiące.
W skrócie
Lepiej jeden kanał prowadzony regularnie niż trzy martwe profile. Zacznij tam, gdzie realnie są Twoi klienci.
Ile to realnie wymaga
Dobre prowadzenie profilu to nie „wrzucę coś, jak znajdę chwilę". To plan treści, regularne posty, spójne grafiki i reagowanie na komentarze. Dla właściciela małej firmy to zwykle właśnie ten czas, którego brakuje.
Zrobić samemu czy zlecić?
Jeśli widzisz, że social media mają u Ciebie sens, ale nie masz na to głowy, prowadzenie social mediów dla małej firmy mogę wziąć na siebie: plan, treści, grafiki i regularne publikowanie, żebyś Ty zajmował się firmą. Więcej znajdziesz na stronie o prowadzeniu social mediów, a jeśli chcesz najpierw ustalić, czy w ogóle warto w Twoim przypadku, napisz do mnie.
